Po co nam Z-ca Burmistrza?

Prawdziwą burzę wywołała nasza propozycja skreślenia stanowiska Zastępcy Burmistrza Pełczyc oraz zredukowanie liczby wiceprzewodniczących rady miejskiej z dwóch na jednego. Przedstawiciele koalicji PSL - Nasza Gmina-Nasz Dom stali murem za zachowaniem obu stanowisk, według ich „potrzebnych” dla naszej Gminy!

Gmina Pełczyce się wyludnia!

Różnica w wysokości 1611 osób może wynikać z faktu, że część osób zameldowanych na terenie Gminy Pełczyce faktycznie zamieszkuje na terenie innej gminy, czy przebywa za granicą.

ANDRZEJ DUDA PREZYDENTEM RP! #Dziękujemy

W imieniu sztabu wyborczego Andrzeja Dudy w Pełczycach dziękuję serdecznie wszystkim wyborcom naszej gminy, którzy wzięli udział w wyborach na Prezydenta RP i udzielili swojego poparcia naszemu kandydatowi Andrzejowi Dudzie, Prezydent elekt Rzeczpospolitej Polskiej.

We dwoje

Mićko wraca na banery z takimi samymi zdjęciami jak pół roku temu w kampanii samorządowej, mimo, że pod koniec lutego tego roku sam ukazał, że ma w głębokim poważaniu głos wyborców, pozbywając się z lekkim sercem mandatu radnego do sejmiku województwa zachodniopomorskiego by zachować posadę wicewojewody, jako parasola ochronnego dla siebie i swoich kolegów.

Nabór na ławników sądowych

Masz więcej niż 30 lat, co najmniej średnie wykształcenie, trochę wolnego czasu oraz czystą kartotekę? Możesz zostać ławnikiem sądu powszechnego. Prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie wystąpił do Rady Miejskiej w Pełczycach o dokonanie wyboru ławników na kadencję 2016-2019.

Ostatnie komentarze

wtorek, 26 maja 2015

Polscy podatnicy zapłacą za nieudolność ministra Sawickiego. Komisja Europejska nakazała zwrot ponad 10 proc. środków przyznanych Polsce

 
 
1. W związku z intensywnością końcówki prezydenckiej kampanii wyborczej, zaledwie przemknęła przez media informacja o stracie przez Polskę ponad 55 mln euro w związku z poważnymi nieprawidłowościami związanymi z wypłacaniem unijnych pieniędzy rolniczym grupom producenckim.
Rzeczywiście w ostatni piątek korespondentka RMF FM z Brukseli Katarzyna Szymańska - Borginion poinformowała o decyzji Komisji Europejskiej w tej sprawie, która wprawdzie wymaga jeszcze wydania rozporządzenia ale jak się wydaje to już tylko formalność.
W piątek po południu w mediach królował bowiem „zamach” działacza ruchów pro-life na prezydenta Komorowskiego, filmik z tego zdarzenia prezentowano w telewizjach informacyjnych po kilkadziesiąt razy, trudno więc było się przebić informacji o utracie unijnych środków przez nasz kraj.

2. Komisja Europejska nakazała zwrot ponad 10% środków przyznanych Polsce dla grup producenckich ze względu na poważne nieprawidłowości w procesie tzw. uznawania rolniczych grup producenckich, braku weryfikacji biznesplanów grup w tym przede wszystkim szacowania wartości produkcji wprowadzanej przez nie na rynek.
Jak pisze redaktor Szymańska-Borginion jeden z urzędników KE poinformował ją, że część grup producenckich powstała w Polsce wyłącznie po to jak to sformułował „aby ciągnąć pieniądze z Unii.
Kontrola KE obejmowała okres od 3 marca 2009 roku do końca grudnia 2012 roku, co więcej w tym czasie polski minister rolnictwa był informowany przez nią o nieprawidłowościach, nie było jednak na to żadnej reakcji. W praktyce KE potrąci ponad 55 mln euro z kolejnej transzy środków przekazywanych Polsce w ramach Wspólnej Polityce Rolnej (WPR), co oznacza, że środki w podobnej wysokości pochodzące już z polskiego budżetu, będą musiały zasypać tę wyrwę.

3. Komisja zapowiedziała także, że szykuje kolejne sankcje karne dla Polski tym razem za okres 2013-2014, ponieważ przeprowadzona przez nią kontrola w poprzednim roku, stwierdziła, że w przekazywaniu unijnych środków finansowych grupom producenckim nie tylko nie nastąpiła poprawa ale nieprawidłowości jest jeszcze więcej niż w latach 2009-2012.
Tym razem kary będą jeszcze wyższe i będą wynosiły około 25% środków z budżetu UE, przyznanych Polsce na ten cel.
Oczywiście każdy kraj członkowski ma możliwość odwołania się od takiej decyzji Komisji do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu i zapewne polski rząd z takiego odwołania skorzysta ale argumenty na swoją obronę ma niestety miałkie.

4. Najpewniej więc stracimy duże unijne pieniądze i niestety w to miejsce będą musiały wejść środki z polskiego budżetu, bo przecież trudno sobie wyobrazić aby teraz Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARMiR), odzyskała te środki od członków grup producenckich.
Oni te środki wydali najczęściej posiłkując się jeszcze kredytami bankowymi na realizację inwestycji wykazanych w biznesplanach (najczęściej chodzi o budowane przechowalnie warzyw i owoców i ich wyposażenie w odpowiednie maszyny i urządzenia), natomiast ARMiR i minister rolnictwa ją nadzorujący, nie dopilnowali prawidłowego ich rozliczenia, a także samego bieżącego funkcjonowania grup producenckich.

Nieudolność kolejnych ministrów rolnictwa rekomendowanych przez PSL (Marek Sawicki, Stanisław Kalemba i znowu Marek Sawicki), fatalne funkcjonowanie agencji płatniczej (ARMiR) i jak się wydaje swoiste przyzwolenie polityczne na takie, a nie inne korzystanie z pieniędzy unijnych przez ludzi „afiliowanych” przy tej partii, to główne przyczyny tej poważnej straty unijnych środków.

To bowiem ludzie związani z tym ugrupowaniem mają dziwną łatwość w uzyskiwaniu środków unijnych w ramach tzw. II filara WPR, a nawet możliwość prawie wyłącznego korzystania z instrumentów unijnego wsparcia w związku z rosyjskim embargiem.
Tylko więc odsunięcie od władzy koalicji Platformy i PSL-u daje szansę, że tego rodzaju skandale nie będą się zdarzały w przyszłości.
 
Zbigniew Kuźmiuk (dla wpolityce.pl)
Dr nauk ekonomicznych, poseł na sejm RP obecnej kadencji, poseł do PE w latach 2004-2009, wcześniej marszałek województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, nauczyciel akademicki Politechniki Radomskiej, promotor wielu prac magisterskich i licencjackich.

poniedziałek, 25 maja 2015

Nabór na ławników sądowych

 

Masz więcej niż 30 lat, co najmniej średnie wykształcenie, trochę wolnego czasu oraz czystą kartotekę? Możesz zostać ławnikiem sądu powszechnego. Prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie wystąpił do Rady Miejskiej w Pełczycach o dokonanie wyboru ławników na kadencję 2016-2019.  

Karty zgłoszenia kandydata na ławnika sądowego wraz z pozostałymi dokumentami przyjmowane będą do 30 czerwca 2015 r.
Ławnik otrzymuje rekompensatę pieniężną za czas wykonywania czynności w sądzie, którymi są: udział w rozprawie lub posiedzeniu, uczestnictwo w naradzie nad wyrokiem,  sporządzenie uzasadnienia, uczestnictwo w posiedzeniu rady ławniczej, jeżeli został do niej wybrany. Zgodnie z art. 172 § 3 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych - wysokość rekompensaty dla ławników biorących udział w rozpoznawaniu spraw w sądach powszechnych za jeden dzień pełnienia obowiązków ławnika wynosi 1,9% podstawy ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego. Kwota rekompensaty wyniesie zatem niecałe 70 zł.
Pracodawca zatrudniający ławnika jest obowiązany zwolnić go od pracy na czas wykonywania czynności w sądzie. Za czas zwolnienia od pracy ławnik zachowuje prawo do świadczeń wynikających ze stosunku pracy. Nie dotyczy to jednak prawa do wynagrodzenia. Dodatkowo ławnicy zamieszkali daleko od siedziby sądu otrzymują diety oraz zwrot kosztów przejazdu i noclegu.

ANDRZEJ DUDA, PREZYDENTEM RP! #Dziękujemy

 
W imieniu sztabu wyborczego Andrzeja Dudy w Pełczycach dziękuję serdecznie wszystkim wyborcom naszej gminy, którzy wzięli udział w wyborach na Prezydenta RP i udzielili swojego poparcia naszemu kandydatowi Andrzejowi Dudzie, Prezydent elekt Rzeczpospolitej Polskiej.
Chociaż w naszej gminie jak w całej zachodniej Polsce przeważający okazał się głos na obóz władzy, przy wielkiej mobilizacji rządzących samorządowców oraz zwyczajnej polityki pogardy, do której lokalni prominenci przyzwyczaili nas przy okazji wszystkich wyborów, jednak wynik dla Andrzeja Dudy jest zdecydowanie najlepszym w całym powiecie choszczeńskim i wyższym niż średnia wojewódzka: 
W województwie zachodniopomorskim Andrzej Duda uzyskał 39,91% głosów ważnych, zatem Bronisław Komorowski 60,09%.
Średnia powiatowa dla Andrzeja Dudy wynosi 39,41% a dla Bronisława Komorowskiego 60,59%
Średnia Gminy Pełczyce dla Andrzeja Dudy wynosi 43,67% a dla Bronisława Komorowskiego 53,66%
W Gminie Pełczyce wzięło udział w głosowaniu 2416 wyborców na 6205 uprawnionych, frekwencja wyniosła 38,94%
W poszczególnych obwodach głosowania:
Pełczyce - Duda 46,88% (443 głosy) - Komorowski 53,12% (502 głosy)
Lubiana - Duda 40,13% (250 głosy) - Komorowski 59,87% (373 głosy)
Będargowo – Duda 40,91% (216 głosy) – Komorowski 59,09% (312 głosy)
Pełczyce 2 - Duda 45,86% (133 głosy) – Komorowski 54,14% (157 głosy)

W Gminie Pełczyce Andrzej Duda uzyskał 1042 głosy (43,67%) a Komorowski 1344 głosy (53,66%). Liczba głosów nieważnych 30.

Dla porównania:
Choszczno – Duda 38,10% Komorowski 61,90%
Bierzwnik – Duda 39,11% Komorowski 60,89%
Drawno – Duda 38,13% Komorowski 61,87%
Krzęcin – Duda 35,22% Komorowski 64,78% (większość bułgarska!!!)
Recz – Duda 44,64% Komorowski 55,36%
Po pięcioletnim vacacie na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wybrany został odpowiedni człowiek. Niech Bóg chroni Polskę, polski naród, polskiego Prezydenta Andrzeja Dudę!
Carlo Paolicelli

piątek, 22 maja 2015

Proszę o głos na Andrzeja Dudę


Kiedy już pół roku temu miałem zaszczyt startować na Burmistrza Pełczyc proponowałem, państwu nowy model zarządzania gminą, który na pierwszym miejscu stawiałby na rodzinę, na pracę, na zatrzymanie wyludnienia naszej gminy poprzez stworzenie poważnych warunków rozwoju gospodarczego. Z tymi z Państwa, którzy udzielili mi swojego zaufania zaczynaliśmy wspólną ścieżką nadziei, która w niedzielę 24 maja będzie miała kolejną osłonę: finisz Wyborów Prezydenckich tak ważnych dla Polski a szczególnie ważnych dla nas, którzy mieszkamy w najbardziej poszkodowanej części naszego kraju. Skorzystajmy z tej szansy by powstać z kolan. Potrzebujemy nadziei i godnego życia w Polsce, potrzebujemy Polski silnej i szczęśliwej. Potrzebujemy takiej Polski, którą proponuje Andrzej Duda, bez podziałów, wspólnota ludzi która potrafi dbać o swój interes narodowy i o interes wszystkich Polaków. Dlatego proszę o głos dla mojego kandydata, dla naszego przyjaciela Andrzeja Dudy. Polska będzie taka jak ją narysuje niedzielny głos! Zaufam Wam. Bądźmy jeszcze raz Razem! 
Gmina Pełczyce razem z Andrzejem Dudą, Prezydentem wszystkich Polaków!

                                                                            Carlo Paolicelli
                                                            Radny Rady Miejskiej w Pelczycach


wtorek, 19 maja 2015

Gmina Pełczyce się wyludnia!



Na dzień 31 grudnia 2014 r. liczba osób zameldowanych na terenie Gminy Pełczyce wyniosła 7910. Natomiast zadeklarowana przez właścicieli nieruchomości sumaryczna liczba osób zamieszkujących nieruchomości położone na terenie gminy wynosi ok. 6299. Różnica w wysokości 1611 osób może wynikać z faktu, że część osób zameldowanych na terenie Gminy Pełczyce faktycznie zamieszkuje na terenie innej gminy, czy przebywa za granicą. (Żródło: UM Pełczyce)

sobota, 25 kwietnia 2015

Nie tylko brał łapówki, ale również gwałcił? Nowe zarzuty dla Mirosława K. z PSL

Były marszałek województwa podkarpackiego z ramienia PSL Mirosław K. był podejrzany o korupcję i płatną protekcję. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało polityka w ubiegłym roku. W piątek Prokuratura Apelacyjna w Lublinie postawiła mu trzy nowe zarzuty (w sumie jest ich już dziesięć). Wśród nich zgwałcenia.

Jak podało Radio Rzeszów, Mirosławowi K. zatrzymanemu w kwietniu ubr. przez CBA, postawiono trzy nowe zarzuty. Dwa z nich obejmują okres, kiedy ówczesny działacz PSL pełnił funkcję marszałka, jeden, gdy był kierownikiem urzędu gminnego.

Śledztwo przeciwko Mirosławowi K. dotyczy powoływania się na wpływy w instytucjach samorządowych i państwowych woj. podkarpackiego, pośrednictwa przy załatwianiu spraw za korzyści majątkowe i osobiste lub ich obietnicę oraz w sprawie udzielania korzyści majątkowych i osobistych osobom pełniącym funkcje publiczne – czytamy na stronie Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

Do gwałtu i wymuszenia w celu poddania się tzw. „innej czynności seksualnej” miało dochodzić w latach 1999-2001 – podaje za prokuraturą esanok.pl. 

Kolejny zarzut to płatna protekcja i powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych. Dotyczy okresu od 2010-2012 roku.

Trzeci nowy zarzut to zarzut oszustwa „co do możliwości zapłacenia za usługi budowlane” – czytamy na esanok.pl. Za trzy nowe zarzuty Mirosławowi K. grozi nawet 8 lat więzienia.

„Fakt” dotarł do aktu oskarżenia. Opisuje w jaki sposób były marszałek wykorzystywał swoje stanowisko. Latem 2012 roku miała się do niego zgłosić znajoma, nie mogąca zdać egzaminu na prawo jazdy. „Zdobyła upragniony dokument, ale musiała odbyć trzy stosunki ze swoim „dobroczyńcą”” – czytamy na fakt.pl.

Według tabloidu w aktach sprawy pojawiają się też zeznaniach innych ofiar. Jedna z nich w 2011 roku „zaspakajając seksualne zachcianki polityka” miała załatwić pracę w urzędzie marszałkowskim jednej osobie. Później poprosiła o zwolnienie tej osoby (i tak się stało), ceną również miał być seks.

Do prokuratury zgłosiła się jeszcze jedna kobieta, która pracowała z K. 14 lat temu w Starostwie Powiatowym w Lubaczowie. Miała być ofiarą molestowania seksualnego – podaje „Fakt” i cytuje prokuratora Andrzeja Jeżyńskiego: - To były tak drastyczne zdarzenia, że wyczerpały pojęcie zgwałcenia – powiedział gazecie.

Mirosław K. pozostaje na wolności. W maju 2013 roku wpłacił 60 tys. zł poręczenia majątkowego i opuścił areszt. Nie przyznaje się do żadnych stawianych mu zarzutów.

niezalezna.pl

piątek, 24 kwietnia 2015

We dwoje

Dwa tygodnie po akcji PiS-u rozpowszechniania banerów kandydata na Prezydenta RP ‪#AndrzejaDudy‬ na terenie Gminy Pełczyce doczekaliśmy się odpowiedzi lokalnych zatwardziałych rajców. Zielone ludziki powiesili banery niejakiego Jarubasa... z obstawą! 

Jako towarzysz anonimowego kandydata PSL-u pojawił się Ryszard Mićko, były wiceburmistrz Pełczyc, kolekcjoner niechlubnych rekordów w samorządzie pełczyckim od zadłużenia po bezrobocie, od wyludnienia po depresję gospodarczą, i to na skalę ogólnopolską. 

Mićko wraca na banery z takimi samymi zdjęciami jak pół roku temu w kampanii samorządowej, mimo, że pod koniec lutego tego roku sam ukazał, że ma w głębokim poważaniu głos wyborców, pozbywając się z lekkim sercem mandatu radnego do sejmiku województwa zachodniopomorskiego by zachować posadę wicewojewody, jako parasola ochronnego dla siebie i swoich kolegów. 

Jak Mićko, również Jarubas nie startuje na poważnie i ma tylko za zadanie dokonać próby rozdrobnienia głosów katolików i mieszkańców wsi, po to by ulżyć Komorowskiemu, który cieszy się niekwestionowanym poparciem u ludowców. Zielone ludziki mają za zadanie zbierać głosy na Jarubasa tam gdzie najłatwiej, czyli gdzie ich obecność w samorządach pozwoli docierać do wyborców z prośbą lub groźbą. A kiedy zielone ludziki szukają głupiego, zawsze zaczynają od gminy Pełczyce - ich twierdzy w województwie zachodniopomorskim.